środa, 20 marca 2013

Taki tam comeback


Hej! 

       Witajcie z powrotem :) Matura maturą... A ja od dwóch dni siedzę w domu i oddaję się błogiemu lenistwu. Dlaczego? Sama nie wiem - nie jestem chora, tylko przechodzę przez kolejny przedmaturalny dołek :p Ale postanowiłam nie marnować czasu i dodać coś dla was. Zdjęcia zrobiłyśmy ok 3 tyg temu w ukochanej Klubokawiarni Baszta. Kochamy chodzić tam na borówkową herbatę i chillować - mają na prawdę niesamowity wystrój, co z reszta możecie zobaczyć na zdjęciach :)





      


A jeśli chodzi o stylizację, to jest ona dosyć prosta skóropodobna spódniczka,
 mój ostatnimi czasy ukochany żakiet , sh-owa koszulka i niestety jeszcze zimowe butki, które już
niedługo wszystkie zamienimy na obcasy, trampki, creepersy, lordsy..:) ja już nie mogę się doczekać! 

Przyszło mi do głowy, ze powinnyśmy zrobić dla Was notkę studniówkową. Ale to już niedługo:) powiem tylko, że było rewelacyjnie :) 

A w kolejnej mojej notce zobaczycie moją małą metamorfozę- zmieniłam kolor włosów :) ale to już wkrótce..:)

Co miałam na sobie:
Spódnica - Stradivarius
Żakiet - Mango
Koszulka - second hand
Buty - random shoeshop
Naszyjnik - Allegro.pl


sobota, 23 lutego 2013

Przepraszamy i wyjaśniamy :)

Hej :)

Na początku chciałybyśmy przeprosić za naszą nieobecność i brak wpisów. Z przyczyn wiadomych i zależnych przede wszystkim od czasu, który nastał, a mianowicie "matury".
Próbowałyśmy znaleźć czas na dodanie wpisów, ale niestety jest jak jest. Pojawiały się nowe pomysły, przepisy, stylizację, ale nauka przeważała. Przepraszamy jeszcze raz.

Będziemy się starać dodawać chociaż jedną stylizację lub przepis w ciągu tygodnia, ale spróbujcie nas zrozumieć. Blog na pewno będzie działał dalej. Wszelkie pytania możecie kierować do mnie lub do Oli na mail :)

Pozdrawiamy Ola i Natalia :)


poniedziałek, 19 listopada 2012

Coś bardzo ważnego!

Witajcie kochane czytelniczki i czytelnicy :*

Mamy dla Was bardzo ważną wiadomość, a zarazem prośbę.Bierzemy z Natką udział w konkursie organizowanym przez Nivea na facebooku. Ale oprócz tego, że bierzemy w nim udział, tym razem naprawdę mamy ochotę wygrać :) Nagrodą jest spotkanie z Gok Wanem i bon na zakupy w Orsayu :) Już od jakiegoś czasu planujemy z Natką wspólne zakupy więc nie pogardziłybyśmy tym bonem ^^ A już tym bardziej spotkaniem :O

Tak więc mamy wielką, wielką prośbę.
Lajkujcie nasze zdjęcie w aplikacji Nivea :)
I w miarę możliwości udostępniajcie link dalej! Dzięki <3

https://www.facebook.com/niveapolska?sk=app_441360065901237&app_data=170

https://www.facebook.com/niveapolska?sk=app_441360065901237&app_data=170

https://www.facebook.com/niveapolska?sk=app_441360065901237&app_data=170





Dziękóweczka za wszystkie głosy :*

czwartek, 8 listopada 2012

Babeczki ze śliwkami i cynamonową kruszonką :)

Hejka <3

Witam ponownie w moim świecie wypieków! Dzisiaj podam przepis na pyszne babeczki ze śliwką. Widząc śliwki leżące na stole w kuchni, na które nikt nie ma ochoty, stwierdziłam, że może moja rodzinka skusi się na nie pod postacią babeczki :)
Oczywiście kiedy postanowiłam upiec babeczki w sobotę, musiałam z czegoś zrezygnować - tą rzeczą była impreza. Kiedy mówiłam, że mnie nie będzie któryś raz z kolei, jeden ze znajomych (Kamil) zaśmiał się i zapytał " Znowu będziesz piec babeczki?" - myślę, że z nadzieją na to, że jakaś się mu dostanie w poniedziałek :) Niestety tym razem nie dostał nic, ale myślę, że w końcu w któryś poniedziałek przyniosę i jemu i innym :)
Wracając do przepisu. Myślę, że nie należy on do trudnych. Tym razem również jest bardzo słodko mimo, że pojawiły się śliwki :)

Babeczki ze śliwkami i cynamonową kruszonką :)


Przepis:


Składniki na ciasto: ( 12 sztuk )
  • 150 g miękkiego masła
  • 175 g cukru
  • 150 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 5 łyżeczek cukru waniliowego  
  • 100 ml maślanki
  • 12 małych pokrojonych kawałków śliwek
  • 2 jajka




Sposób wykonania:

1.  Nastawiamy piekarnik na 175 stopni C i przygotowujemy papierowe foremki w blaszanej formie.

2. Masło ucieramy razem z cukrem, z cukrem waniliowym i jajkami - czekamy aż masa będzie wystarczająco gładka. W tym samym czasie mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia. 

3. Do wcześniej ucieranej masy dodajemy najpierw mąkę, następnie maślankę i tak na zmianę. Mieszamy, aż składniki się połączą.

4. Ciasto nakładamy do foremek i dodajemy jeden kawałek śliwki.



Składniki na cynamonową kruszonkę:
  • 100 g mąki
  • 5 łyżek cynamonu
  • 80 g cukru
  • 120 g miękkiego masła

Sposób wykonania:

1. Do miski wsypujemy mąkę, cynamon i cukier. Mieszamy i dodajemy masło. Wszystko ugniatamy tak, aby składniki dobrze się połączyły. 


2. I na tarce trzemy ciasto na śliwki w surowych babeczkach. Wkładamy wszystko do piekarnika i pieczemy przez ok 20 - 25 minut :) 
Po wyjęciu czekamy, aż ostygną i polewamy je polewą :)


Składniki na polewę :
  • cukier puder
  • mleko
Sposób wykonania:

Tu sposób wykonania zależy tylko od was samych. Ja sypie cukru tyle ile chce i dodaje mleko i mieszam. Masa musi być gęsta żeby nie zlewała się z babeczek. :) 

Smacznego :)









  















Smacznego :)

 Jeszcze raz prosimy bardzo i to bardzo ładnie o głosy na nasze zdjęcie :)

sobota, 3 listopada 2012

Kraków

Hejka! :)

Na początku chce podziękować wszystkim za komentarze i czytanie naszego bloga! Jesteśmy bardzo wdzięczne, zwłaszcza, że za niedługo wybiję magiczne 2000 wyświetleń! <3

Edit: Stało się!!! Magiczne 2000 przekroczone!!! <3
Dziękujemy :)




W ostatnim tygodniu pojechałyśmy (czyt. z klasą) do cudownego miejsca jakim jest Kraków :) My jak zwykle w dobrych humorach, całą drogę jadłyśmy, ale to już ustaliłyśmy wcześniej, że jemy bardzo dużo. W południe mieliśmy zwiedzić Rydlówkę. Jest to piękne miejsce, w którym można poczuć się jak w "Młodej Polsce". Polecam wszystkim, którzy uwielbiają namacalnie dotknąć historii :) Oczywiście ja najchętniej to zabrałabym do domu połowę rzeczy, które mi się tam spodobały, w tym piękną ręcznie malowaną, zieloną szafę! :)




Po zwiedzaniu Rydlówki, przyszedł moment czasu wolnego (3h)! Wstyd się przyznać, ale my z Olą oczywiście byłyśmy głodne, ale przełożyłyśmy spożywanie i zawitałyśmy w Pasażu  Hetmańskim. Uwielbiam miejsca, w których kolory zachęcają nas do kupna przedmiotów, które niekoniecznie są nam potrzebne, a w moim przypadku, rzeczy, które muszę mieć od zaraz, bo później ich nie będzie :)


Po spożyciu posiłku, wyruszyłyśmy do Galerii Krakowskiej, oczywiście mijając Rynek i cudowne uliczki i ludzi :) Jak zwykle nic nie kupiłyśmy, ale oglądania i zachwytu było mnóstwo, też jak zwykle :) Po męczącym podziwianiu zachciało nam się kawy! Więc gdzie poszłyśmy? Tak zgadza się do najbardziej jak to mówią hipster-owskiego miejsca na świecie, czyli Starbucks! Nie bójcie się dodamy nasze cudowne zdjęcia z kubkami! :)

Następnie spotkałyśmy się ze znajomymi Oli ( Pozdrawiamy!!! ) i tak minął czas wolny :) Nadszedł  punkt kulminacyjny dnia, czyli TEATR!!!

Teatr, jest uwielbiany przez nas z wielu powodów. Ja lubię przenosić się z aktorami w świat ich bohaterów, a Ola tęskni za czasami kiedy udzielała się na scenie i kiedy to ona była tym bohaterem danej sztuki :)
Śmiałyśmy się jak zawsze na farsie. Spektakl był pełen humoru i śmiesznych sytuacji :) Polecam każdemu, który ma możliwość na spędzeniu wieczoru w teatrze :)

Jeszcze raz dziękuję za odwiedziny naszego bloga i zachęcam do dodania się do obserwatorów :)
















sobota, 27 października 2012

Hello Kitty

Siemanko :)
 Dziś chciałam pokazać wam zestaw, który mimo, że jest bardzo casualowy, super się sprawdza. Jak już kiedyś Wam pisałam, kocham Hello Kitty, więc ten motyw przewija się przez moje stylizacje co jakiś czas. Oto moja ukochana bluza z Kicią. Kupiłam ją w lipcu, ale niestety przez moją nieuwagę została w UK i dostałam ją dopiero w tym tygodniu. Creepersy które tu widzicie są jednymi z moich ulubionych butów, więc to nie pierwszy (i nie ostatni) raz kiedy goszczą na blogu . Czapeczka beanie to u mnie nowość, dodaje mi kolejnych kilka centymetrów wzrostu :) Jest to model dla facetów, ale kto by się przejmował? Jest świetna. Łapię również ostatnią okazję do ubrania okularów przeciwsłonecznych - te to mój ukochany model Ray Banów. Co do spodenek - nic ciekawego, tak naprawdę za każdym razem, kiedy je ubieram, myślę sobie, że muszę kupić jakieś inne :P Torba to również już klasyk na tym blogu - ale co poradzę na to, że jest taka cudowna? :) 
 Jak wam się podoba? Ja czułam się rewelacyjnie mając na sobie ten zestaw, co chyba widać na zdjęciach :)  Komentujcie :)










Co miałam na sobie:
Bluza, torba - Primark/Atmosphere
Koszula - C&A
Okulary - RayBan
Czapka  beanie- Next Man :)
Creepersy - Deezee
Spodenki - second hand



środa, 24 października 2012

Jesiennie

Witajcie :)

Za oknami jesień. Wyciągamy z szaf szaliki i czapki, czyli to, co kocham! W mojej szafie również jesiennie, ubieram się trochę cieplej. Ostatnio ciągle wracam do wizerunku "schoolgirl", moje stylizacje nawiązują do brytyjskich mundurków szkolnych. Dlaczego? Nie wiem, czasami po prostu lubię wyglądać jak mała dziewczynka. Tym bardziej, że wielkimi krokami zbliżam się do moich 18-stych urodzin, co bardzo mi nie odpowiada i czego wcale nie chcę. Uciekam więc w taki wizerunek. Ponieważ robi się coraz chłodniej, musztardowy szaliczek wraca do łask. Zrobiła mi go w zeszłym roku moja mama, do kompletu mam jeszcze czapeczkę którą może kiedyś wam pokażę :) . Mimo, że musztardowy to kolor zdecydowanie zeszłoroczny, nie potrafię sobie odmówić zarówno szalika jak i  moich ukochanych oxfordek w tym kolorze. Jeżeli chodzi o żakiet, to dorwałam go w szafie mojej mamy. Ona twierdzi, że jest "przedpotopowy", ale mnie idealnie wpasował się w tę stylizację. Do tego bardzo ładnie podkreśla kształt talii :) W dzisiejszym looku po raz pierwszy dominują rzeczy z second handów (dawno nie byłam - trzeba to zmienić!) wygrzebane gdzieś tam z szafy, których dość dawno nie miałam na sobie. Nie pokazuję może niczego innowacyjnego, ale jest to zestawienie w którym czuję się świetnie i które wpasowuje się w jesienne klimaty. Jak wam się podoba? :)

Ah, no i jak może zauważyłyście, na mojej twarzy..pewna zmiana :P a mianowicie septum w moim nosku. Nareszcie się na to zdobyłam! Kocham piercing i kolczyki to jedna z tych rzeczy, których nie potrafię sobie odmówić. Najchętniej robiłabym je sobie cały czas!  Za niedługo zrobię notkę z inspiracjami o piercingu. Lubicie/akceptujecie/podoba się Wam?

Dodawajcie się do obserwatorów, komentujcie :) xoxo


P.S. Mam małą prośbę :) Wszystkich, którzy mogą, proszę o zagłosowanie na moją kolekcję butów w Konkursie DeeZee Szafa na Facebooku. Będę bardzo wdzięczna :)

                                                                                                            Natalia

Zdjęcie mojej kolekcji :)

Strona konkursu :)






 Co miałam na sobie:
Zakolanówki, oxfordki - Primark / Atmosphere
spódniczka, koszula - second hand
żakiet - szafa mamy <3
szalik - DIY